Samoopalacze w piance – dlaczego warto w nie inwestować?

Samoopalacz w piance przyda się każdej osobie, która narzeka na bladą cerę i chciałaby to jak najszybciej zmienić. Posiadanie atrakcyjnej opalenizny to marzenie wielu kobiet oraz mężczyzn, lecz nie trzeba przy tym spędzać długich godzin na zatłoczonej plaży. Samoopalacz w formie pianki charakteryzuje się szybkim wchłanianiem, delikatnością oraz brakiem występowania pomarańczowych smug. Od tej pory ciało stanie się prawdziwą wizytówką, a do tego zostanie właściwie nawilżone.

Samoopalacz w piance – podstawowe zalety

Atutem samoopalaczy w piance jest to, że nie zapychają porów i nie podrażniają ludzkiej skóry. Zdobywają uznanie ze względu na swój przyjemny zapach oraz zastosowanie naturalnych składników brązujących (najwyższej jakości). Na szczególne wyróżnienie zasługują również następujące czynniki:

  • idealne wyrównywanie kolorytu skóry,
  • dostosowanie wyrazistości opalenizny do posiadanego koloru skóry,
  • szybki efekt zadowalającej opalenizny.

Co istotniejsze samoopalacz w piance pozwala na utrzymanie wspomnianej opalenizny nawet przez 7 dni. Z racji tego można go użyć np. tuż przed wakacyjnym wyjazdem lub urlopem. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zabrać go ze sobą i mieć go zawsze pod ręką (np. w torebce).

Samoopalacze w piankach są łatwe w użytkowaniu. Przed ich zastosowaniem najlepiej wykonać kilka czynności pielęgnacyjnych, w tym: peeling (na 2-3 dni przed zastosowaniem kosmetyku), depilację i zabieg nawilżający (z pomocą starannie dobranego kremu). Dzięki temu uzyska się bardzo satysfakcjonujące efekty. Kluczem do sukcesu jest ich umiejętne rozprowadzenie (omijając kolana, łokcie i kostki).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *